piątek, 25 kwietnia 2014

164. Wiosenne kwiaty/Spring flowers


Kiedy zaczynam tworzyć tego posta jest przyjemny, ciepły poranek i właśnie zaczynam pić poranną kawę. Kiedy go skończę zapewne będzie już późne popołudnie, a ja zdążę w międzyczasie zrobić dziesiątki innych rzeczy. Ale do rzeczy. Dziś przedstawiam Wam LO ze zdjęciem zrobionym w Lany Poniedziałek. Muszę przyznać, że zaczynam odnajdywać się w robieniu scrapów i choć są mało mediowe w stosunku do tych, które podziwiam najbardziej, to pewnych rzeczy (to znaczy braku wielu mediów w moich przydasiach i niewystarczających umiejętności) nie przeskoczę.

The weather is so nice this morning I'm starting with this blog post. I'm having my morning coffee and enjoying the views outside the window. Probably I'll finish this post late afternoon, after getting done so many other things. Anyway, today I want to show you a layout with the photo taken on Easter Monday. I have to say that I'm feeling better with making layouts now. They are still not ideal for me (comparing to those I adore) but without lots of media stuff in my inventory and enough skills I can't change it yet.



LO jest bezpośrednio zainspirowane wyzwaniem 7 Dots Studio - "April showers bring May flowers" (Kwietniowe deszcze przynoszą majowe kwiaty - to jakoś tak w tłumaczeniu będzie). Fajny tekst, mówiący wiele o tym, że czasem trzeba przetrwać trudny czas aby cieszyć się czymś co nastąpi potem. Trochę do tego przesłania nawiązałam napisami umieszczonymi na layoucie ale bardziej postawiłam na masę kwiatów i wiosenne kolory wyróżniające się na "deszczowym" i ponurym tle bazy (swoją drogą uwielbiam ten papier).

The layout was inspired by 7 Dots Studio challenge - "April showers bring May flowers". In my opinion it's a very good quote, it says a lot about sense of getting over hard times to enjoy what comes after. I refered a little bit to the meaning of this quote by sentences on my layout. I also put a lot of flowers around the photo and decided to go for "spring" colours stepping out of the "rainy" background (I love this paper by the way).



Pracę zgłaszam na następujące wyzwania:

I'm joining following challenges:

(wyszczególnienie materiałów 7 Dots Studio na końcu posta)

http://7dotsstudio.com/archives/15096

(posiłkowałam się pierwszą z dwóch palet kolorystycznych z tego wyzwania)

www.craftowyogrodek.blogspot.com/2014/04/wyzwanie-ze-scrapincem-chalenge-with.html


Spis materiałów/List of products

Papiery/Papers: 7 Dots Studio (Illumination, All I Ever)
Tusz/Ink: Distress Ink (Brushed Corduroy), Memento (Tuxedo Black)
Stempel/Stamp: 7 Dots Studio (Illumination 1, Illumination 2), My Mind's Eye Stella & Rose
Wykrojniki/Dies: Memory Box (Fancy Blossoms)
Dodatki/Embellishments: 7 Dots Studio (napis/naklejka, napis/naklejka), Rapakivi (kwiaty)
A na koniec mały bonus - zdjęcie, które wyszło poruszone i nieostre ale strasznie mi się podoba.
And a little bonus at the end - a very blurred photo. It's not perfect at all but I really like it.

9 komentarzy:

  1. Cudny LO's, piękne zdjęcie - jestem zachwycona! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo! wiosna wyłaniająca się z burzowego nieba... piękna kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spieszę z odpowiedzią - album praktyczny, tylko troszkę większy by mógł być, byłoby ciut wygodniej, ale kupię drugi większy format i przełożę wykrojniki a ten zostawię na gotowce:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne LO;) Przykuwa uwagę;) Dziekuje za udział w yzwaniu Craftowego Ogródka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Great combo with neutrals and colors! Thank you for joining the 7 Dots Studio challenge!

    OdpowiedzUsuń
  6. beautiful LO arrangement!! thanks for joining us at 7 Dots Studio challenge!!

    OdpowiedzUsuń
  7. So very pretty!! Thanks for playing along at 7 Dots Studio!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny :-)
    Na ciemnym tle przepięknie wyglądają te wszystkie kolory :-)

    Dziękujemy za udział w wyzwaniu 7 Dots Studio :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim blogu oraz za komentarz. Miłego dnia.
Thank you for visiting my blog and for your comment. Have a nice day.