czwartek, 4 maja 2017

397. Torebka/A bag


A teraz coś z zupełnie innej beczki. Torebka, wersja mini - kompletny recycling. Zużyte zostały jedne już za duże dorosłe dżinsy oraz jedna - już za mała - dziecięca sukienka. Szycie ręczne, bo maszyny się jeszcze nie dorobiłam. Czas wykonania - dwa wieczory. Niestety zdjęć na modelce nie ma, bo właścicielka torebki odmówiła pozowania z całą swą pięcioletnią zaciętością. 

And for now something completely different: a bag, mini version, totally recycled. I used one pair of too big jeans trousers and one too small pink dress. I did some needlework as I don't have a sewing machine (yet, I hope). It took me two evenings to make it. Unfortunely I didn't manage to take any pictures on the little model, as new owner of this bag refused to pose with all her five-years-old stubbornness.





Torebkę zgłaszam na wyzwanie:

I'm joining following challenge: 

http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/04/techniki-szycie-edycja-sponsorowana.html

9 komentarzy:

  1. Jest cudowna, śliczna i nie mam słów:) super:) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. No jejku, urocza po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna!
    Zachwycająca.
    Mi gra barw granat z Różan bardzo się podoba...

    Moc poZdrowiEń

    OdpowiedzUsuń
  4. Super uszytek! Nowa torebka zawsze cieszy każdą damę. Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, ale cudo! I do tego recykling, który uwielbiam :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art - Piaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna! I te kolory! Super ze się zgłosiłaś na wyzwanie w Art-Piaskownicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super torebka! Dziękuję za zgłoszenie do wyzwania ArtPiaskownicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim blogu oraz za komentarz. Miłego dnia.
Thank you for visiting my blog and for your comment. Have a nice day.